Strona: [  << <   1   > >>  ]  z  1     
Autor Temat: Skaczący transfer
marcin_an
Forumowicz




Typ: neutral
Postów: 1265
Zarejestrowany: Mar 2004
Skaczący transfer

Przypuśćmy, że omawiamy Ethernet LAN, ukryty za NATem; przez kablówkę. Deklarowana prędkość wynosi 172kb/s up/down.
Sytuacja jest następująca:
W ciągu jednej sekundy sieć rzeczywiście wyciąga mniej-wiecej te 172kb/s. Natomiast przy rozbiciu pomiaru np. na odcinki 50ms okazuje się, że transfer potwornie skacze i zamiast iść średnio 8600b/50ms, to idzie w pierwszym 50ms: 120b, w drugim 50ms: 1000b, w trzecim: 80, w czwartym: 600 itd. Czyli skacze wręcz niesamowicie. Przedtem szło w miarę stabilnie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nigdy nie bedzie idalnie stabilnie, ale to jest już bardzo skacząco.
Ktoś ma pomysł czym to może być spowodowane i jak cos takiego udowodnić? Przeciężenie sieci odpada, mierzenie ping'ów do serwerów również odpada, bo to mi podaje zupełnie co innego. Przy mierzeniu w jednostce [sekunda] również idzie dobrze. Dopiero przy rozbiciu na drobiejsze widać to zjawisko.

Proszę o w miarę szybkie odpowiedzi, bo sytuacja zaczyna się robić nieciekawa. Mam to od tygodnia, dzowniłem już do admina, ale co właściwie moge powiedzieć? "Prosze pana mam subiektywne wrażenie, że sieć źle działa?". Jeśli mnie nie wyśmieje, to i tak będzie mógł zrobić tyle co nic.


_____________________________________________
Jedzonko dla Google'a:
Forum na temat Visual Basic, C, C++, Pascal, Programowanie, API, PHP, VBA, VB.NET, QBasic, VBScript, Komputery
Moja strona o wszystkim

13-11-2004 01:04
Pokaż profil marcin_an  Wyślij email do marcin_an   Odwiedź stronę marcin_an  
marcin_an
Forumowicz




Typ: neutral
Postów: 1265
Zarejestrowany: Mar 2004

Żeby był pełniejszy obraz, dodam dwie informacje:

1) Czas docierania pakietów też nie jest stały dla danego serwera i potrafi w trakcie jednego połączenia się zmieniać, wielokrotnie, bardzo gwałtownie i w dużej skali (rzędu kilkuset, a nawet kilku tysięcy milisekund). Tak duża częstotliwość zmian nie podlega już pod zmiany routerów, bo one tak często się nie zmieniają i nie mogłyby powodować aż takich opóźnień.
2) W tej niestabilności jeśli chodzi o prędkosć można zauwazyć, że w części jednostek czasowych transfer wynosi poprostu 0, czyli dane idą skokowo, nie ciągłym stumieniem.

Mnie to wygląda tak, jakby której z urządzeń sieciowych miało problem z kolejkowaniem i właściwym zarządzaniem kolejnością pakietów... ale to tylko teoria.


_____________________________________________
Jedzonko dla Google'a:
Forum na temat Visual Basic, C, C++, Pascal, Programowanie, API, PHP, VBA, VB.NET, QBasic, VBScript, Komputery
Moja strona o wszystkim

13-11-2004 01:18
Pokaż profil marcin_an  Wyślij email do marcin_an   Odwiedź stronę marcin_an  
marcin_an
Forumowicz




Typ: neutral
Postów: 1265
Zarejestrowany: Mar 2004

Jeszcze jedno uzupełnienie, dla wzrokowców:

Wykresy ładnie pracującej sieci wyglaają tak:

dla prędkości:

dla czasu przesyłania pakietów:


Natomiast to, o czym mówię wygląda tak:
dla prędkości:

dla czasu:


Powyższe wykresy są oczywiscie tylko przykładowe, mają zobrazować to, o czym mówię.

Dodam jeszcze, że mówię generalnie o połączeniach TCP/IP, niezaleznie od typu. Złe Proxy i DNS odpadają, bo dotyczy to także bezpośrednich adresów IP i nie tylko protokołu HTTP.


_____________________________________________
Jedzonko dla Google'a:
Forum na temat Visual Basic, C, C++, Pascal, Programowanie, API, PHP, VBA, VB.NET, QBasic, VBScript, Komputery
Moja strona o wszystkim

13-11-2004 01:30
Pokaż profil marcin_an  Wyślij email do marcin_an   Odwiedź stronę marcin_an  
Wszystkich odpowiedzi: 2 :: Maxymalnie na stronę: 20
Strona: [  << <   1   > >>  ]  z  1